STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

DĄBRÓWNO

DOBKÓW

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK W BARANOWIE SANDOMIERSKIM, WIDOK NA GALERIĘ TYLMANOWSKĄ



miej­scu, gdzie wzno­si się w bla­sku bie­li Ele­gan­tis­si­ma — naj­wy­twor­niej­szy z po­śród god­nych uwa­gi zam­ków hi­sto­rycz­nej zie­mi san­do­mier­skiej, w śre­dnio­wie­czu ist­niał nie­wiel­ki ry­cer­ski dwór obron­ny, o któ­rym Dłu­gosz pi­sał, że w XV stu­le­ciu na­le­żał do ro­dzi­ny Ba­ra­now­ski­ch her­bu Grzy­ma­ła. U schył­ku wie­ku dwór ten, lub wie­ża miesz­kal­na, prze­szedł na wła­sność Ku­ro­zwęc­ki­ch her­bu Po­raj, naj­bo­gat­sze­go wów­czas rodu w Ma­ło­pol­sce, a po nich osie­dli tu­taj m.in. Tar­now­scy­ i wiel­ko­pol­scy Gór­ko­wie­. W roku 1569 Sta­ni­sław Gór­ka­ sprze­dał do­bra ba­ra­now­skie sta­ro­ście Ra­fa­ło­wi z Lesz­na Lesz­czyń­skie­mu­ her­bu Wie­nia­wa, temu sa­me­mu, któ­ry 20 lat wcze­śniej od­wa­żył się pu­blicz­nie za­żą­dać roz­wo­du kró­la Zyg­mun­ta Au­gu­sta z Bar­ba­rą Ra­dzi­wił­łów­ną. Skrom­na go­tyc­ka for­ma bu­dow­li nie by­ła w sta­nie spro­stać wy­ma­ga­niom ma­gna­ta, za­pa­dła więc de­cy­zja o jej zbu­rze­niu i po­sta­wie­niu tuż obok więk­sze­go re­ne­san­so­we­go dwo­ru z pod­kre­śla­ją­cy­mi po­zy­cję fun­da­to­ra cy­lin­drycz­ny­mi wie­życz­ka­mi w na­ro­żach.


IMG BORDER=1 style=

ZACHODNIA ELEWACJA ZAMKU


o śmier­ci Ra­fa­ła do­bra ba­ra­now­skie otrzy­mał w te­sta­men­cie syn An­drze­j, wo­je­wo­da brze­sko­-ku­jaw­ski. Ska­la wznie­sio­ne­go przez ojca za­ło­że­nia za­pew­ne nie od­po­wia­da­ła jego am­bi­cjom, bo­wiem już w 1591 ro­ku przy­stą­pił on do roz­bu­do­wy zam­ku o ko­lej­ne skrzy­dła, w wy­ni­ku któ­rej wy­kształ­ci­ła się re­zy­den­cja o wy­glą­dzie zbli­żo­nym do współ­cze­sne­go. Do nie­daw­na uwa­ża­no, że au­to­rem roz­bu­do­wy był słyn­ny ar­chi­tekt San­ti Guc­ci, w świe­tle pro­wa­dzo­nych w ostat­nich la­tach ba­dań wy­klu­czo­no jed­nak tę ewen­tu­al­ność, choć praw­do­po­dob­ną po­zo­sta­je teza, iż pro­jekt na­kre­ślił ktoś z warsz­ta­tu two­rzą­ce­go pod wpły­wem sztu­ki Guc­cie­go. Ba­ra­nów San­do­mier­ski u pro­gu XVI stu­le­cia stał się głów­ną sie­dzi­bą An­drze­ja Lesz­czyń­skie­go i waż­nym ośrod­kiem re­for­ma­cji, a o jego zna­cze­niu po­li­tycz­nym i to­wa­rzy­skim świad­czą po­by­ty kró­la Ste­fa­na Ba­to­re­go, ba­wią­ce­go na zam­ku co naj­mniej kil­ku­krot­nie. Gdy w 1606 An­drzej zmarł, Ba­ra­nów na sku­tek po­dzia­łów ro­dzin­nych prze­szedł w rę­ce Ra­fa­ła VII­, wo­je­wo­dy bełz­kie­go, któ­ry za­rzą­dzał do­bra­mi do śmier­ci w 1636 Za­pew­ne z jego ini­cja­ty­wy zre­ali­zo­wa­no ko­lej­ny etap roz­bu­do­wy za­ło­że­nia po­le­ga­ją­cej na zmia­nie roz­pla­no­wa­nia wnętrz, mo­der­ni­za­cji sza­ty ze­wnętrz­nej oraz bu­do­wie do­dat­ko­we­go sys­te­mu obron­ne­go w po­sta­ci muru kur­ty­no­we­go ze strzel­ni­ca­mi.


IMG BORDER=1 style=

FASADA POŁUDNIOWA Z ROSNĄCYM PRZED WEJŚCIEM TULIPANOWCEM


cza­sie na­jaz­du szwedz­kie­go wio­sną 1656 roku król Szwe­dów Ka­rol X Gu­staw starł się pod Ba­ra­no­wem z woj­ska­mi li­tew­ski­mi Paw­ła Sa­pie­hy, jed­nak po­mi­mo suk­ce­su w tej po­tycz­ce zam­ku nie za­ata­ko­wał, bo na­ci­ska­ny przez pod­jaz­dy par­ty­zanc­kie Ste­fa­na Czar­niec­kie­go zmu­szo­ny był wy­co­fać się w kie­run­ku Za­wi­cho­stu. Przez po­nad sto lat ad­mi­nis­tro­wa­li Lesz­czyń­scy Ba­ra­no­wem, by w roku 1677, w któr­ym na świat przy­szedł Sta­ni­sław, póź­niej­szy król pol­ski i ksią­żę lo­ta­ryń­ski, sprze­dać do­bra wraz zam­kiem het­ma­no­wi wiel­kie­mu ko­ron­ne­mu, wo­je­wo­dzie beł­skie­mu Dy­mi­tro­wi Wi­śnio­wiec­kie­mu­. Po jego śmier­ci z wdo­wą oże­nił się ksią­żę Jó­zef Ka­rol Lu­bo­mir­ski­, któ­ry po 1695 za­ini­cjo­wał ko­lej­ną prze­bu­do­wę re­zy­den­cji an­ga­żu­jąc naj­słyn­niej­sze­go z two­rzą­cych wte­dy na zie­miach pol­skich ar­chi­tek­tów, bu­dow­ni­cze­go Pa­ła­cu Kra­siń­skich w War­sza­wie i ko­ścio­ła pw. św. Anny w Kra­ko­wie — Tyl­ma­na z Ga­me­ren. We­dług jego pro­jek­tu po­sze­rzo­no pierw­sze pię­tro skrzy­dła za­chod­nie­go o je­den trakt z prze­zna­cze­niem na ga­le­rię ob­ra­zów, prze­kształ­co­no rów­nież część wnętrz, mo­der­ni­zu­jąc je i na­da­jąc im cha­rak­ter miesz­kal­ny. Po­wsta­łe w tym o­kre­sie po­miesz­cze­nia otrzy­ma­ły bo­ga­te ba­ro­ko­we de­ko­ra­cje w for­mie stiu­ków, ma­lo­wi­deł, ozdob­nych ko­min­ków i por­ta­li.


WIDOK ELEWACJI FRONTOWEJ ZAMKU W 1847 ROKU



Uro­dzo­ny w 1650 roku Ra­fał X Lesz­czyń­ski był czo­ło­wym przed­sta­wi­cie­lem kla­sy po­li­tycz­nej swo­jej epo­ki. Peł­nił funk­cję m.in. pod­skar­bie­go wiel­kie­go ko­ron­ne­go, sta­ro­sty, wo­je­wo­dy, stol­ni­ka i wiel­kie­go kraj­cze­go ko­ron­ne­go. Przede wszyst­kim był jed­nak oj­cem przy­szłe­go kró­la Sta­ni­sła­wa Lesz­czyń­skie­go. Przez wie­le lat prze­by­wał za gra­ni­cą, głów­nie we Fran­cji, co sta­wia­ło go w gro­nie kry­ty­ków pro­au­striac­kiej po­li­ty­ki Jana III So­bie­skie­go i zwo­len­ni­ków opcji fran­cu­skiej. W 1683 uczest­ni­czył w wy­pra­wie wie­deń­skiej na cze­le cho­ra­gwi hu­sar­skiej i re­gi­men­tu pie­cho­ty. Po śmier­ci Jana III pod­czas sej­mu elek­cyj­ne­go w 1697 opo­wie­dział się po­cząt­ko­wo za sy­nem zmar­łe­go kró­la, Ja­ku­bem So­bie­skim, lecz osta­tecz­nie po­parł elek­to­ra sa­skie­go Au­gu­sta II Wet­ti­na, zwa­ne­go Moc­nym. Jed­ną z ostat­nich wiel­kich po­li­tycz­nych ról ode­grał pod­czas woj­ny pół­noc­nej w roku 1700, gdy jako przed­sta­wi­ciel stro­ny pol­skiej wziął udział w ne­go­cja­cjach z kró­lem szwedz­kim Ka­ro­lem XII. Ra­fał X Lesz­czyń­ski był ostat­nim przed­sta­wi­cie­lem rodu na zam­ku w Ba­ra­no­wie. Wraz z sio­strą Alek­san­drą Grzy­muł­tow­ską sprze­dał go w 1677 roku Dy­mi­tro­wi Wi­śnio­wiec­kie­mu za su­mę 70 ty­się­cy kop zło­tych pol­skich.



ZAMEK W BARANOWIE SANDOMIERSKIM NA WIDOKACH Z POŁOWY XIX STULECIA


1720 roku Lu­bo­mir­scy sprze­da­li za­mek księ­ciu Paw­ło­wi Ka­ro­lo­wi San­gusz­ce­. Nie­dłu­go po­tem tra­fił on w rę­ce Ma­ła­chow­ski­ch, a na­step­nie Po­toc­ki­ch, by u schył­ku XVIII wie­ku przejść w po­sia­da­nie Ja­na Kra­sic­kie­go­. Dzię­ki czę­stym zmia­nom go­spo­da­rzy gmach za­cho­wał ukształ­to­wa­ny przez Lesz­czyń­skich i Lu­bo­mir­skich ory­gi­nal­ny re­ne­san­so­wo­-ba­ro­ko­wy cha­rak­ter, utrzy­ma­ny rów­nież przez Kra­sic­kich, któ­rzy je­dy­nie od­no­wi­li go, przy­wra­ca­jąc do daw­nej świet­no­ści. W Ba­ra­no­wie San­do­mier­skim zgro­ma­dzo­no wów­czas pa­miąt­ki po bi­sku­pie Igna­cym Kra­sic­kim, cen­ne zbio­ry sztu­ki, rzad­kie me­ble, ob­ra­zy i bo­ga­tą bi­blio­te­kę. Wszyst­ko to spło­nę­ło 24 wrze­śnia 1849, gdy w zam­ku z nie­zna­nych dziś po­wo­dów wy­buchł wiel­ki po­żar nisz­cząc do­szczęt­nie nie tyl­ko war­to­ścio­we wy­po­sa­że­nie, ale tak­że ca­łą kon­struk­cję drew­nia­ną z da­chem i stro­pa­mi gór­nych kon­dy­gna­cji. Ów­cze­snych wła­ści­cie­li nie stać by­ło na od­bu­do­wę tak du­że­go za­ło­że­nia, a brak okre­ślo­nych pla­nów zwią­za­nych z tym miej­scem do­pro­wa­dził do głę­bo­kiej de­wa­sta­cji i naj­więk­sze­go w jego dzie­jach upad­ku. W kon­se­kwen­cji za­mek w 1867 roku wy­sta­wio­no na li­cy­ta­cję, któ­rą wy­grał bo­ga­ty ob­szar­nik Fe­liks Do­lań­ski z Gra­bo­wa­. Jego syn Sta­ni­sław Ka­ro­l Do­lań­ski w ko­lej­nych la­tach przy­wró­cił re­zy­den­cji daw­ne funk­cje, choć już w znacz­nie skrom­niej­szym wy­mia­rze.


ZAMEK NA RYCINIE NAPOLEONA ORDY Z 2. POŁOWY XIX WIEKU




ZAMEK W BARANOWIE


Za­mek ba­ra­now­ski to je­den ze sta­ro­żyt­nych, do­brze utrzy­ma­nych i do­tąd za­miesz­ka­nych zam­ków w Ga­li­cji, wła­sność hra­bie­go Ka­ro­la Kra­sic­kie­go. Już Sta­ro­wol­ski mie­ni go być naj­pięk­niej­szym w zie­mi san­do­mier­skiej; mu­siał być też obron­nym. Są pi­śmien­ne śla­dy, że Ra­fał Lesz­czyń­ski, wo­je­wo­da beł­ski, pra­dziad kró­la Sta­ni­sła­wa, w nim prze­miesz­ki­wał, póź­niej był wła­sno­ścią te­goż Sta­ni­sła­wa, że­la­zną rę­ką Ka­ro­la XII, wy­nie­sio­ne­go na tron Pol­ski. Lesz­czyń­scy, daw­niej wy­zna­nia hel­wec­kie­go, mie­li tu­taj swój ko­ściół, a w ten czas Ba­ra­nów był miej­scem przy­tuł­ku licz­nych róż­no­wier­ców, schro­nio­nych do Pol­ski z kra­jów in­nych. By­ła tu rów­nież dru­kar­nia, o któ­rej wspo­mi­na nie­ja­ki Wę­gier­ski, że z Piń­czo­wa prze­nie­sio­na zo­sta­ła. Oko­ło roku 1625 dru­ko­wał tu Ję­drzej Twar­do­mę­ski. Tu wy­szły w roku 1628 akta so­bo­ru san­do­mier­skie­go po pol­sku i po ła­ci­nie. Za­mek ma­ło jest zna­nym, przez prze­jeż­dża­ją­cych nie­zwie­dza­nym, a wsze­la­ko z wie­lu wzglę­dów po­zna­nia god­ny. Za­cho­wa­na w nim sta­ro­żyt­ność, zbiór ob­ra­zów kosz­tow­nych, bi­blio­te­ka, w któ­rej znaj­du­ją się książ­ki z księ­go­zbio­ru księ­cia po­etów pol­skich, Igna­ce­go Kra­sic­kie­go, któ­re­go wie­le wła­sno­ręcz­nych li­stów i no­ta­tek ma się tu znaj­do­wać.

Przyjaciel Ludu, 1844




ARKADOWE KRUŻGANKI I SCHODY ZEWNĘTRZNE NA DZIEDZIŃCU ZAMKOWYM


rę­kach Do­lań­skich Ba­ra­nów po­zo­stał aż do wy­bu­chu dru­giej woj­ny świa­to­wej, w tym okre­sie raz jesz­cze tra­wio­ny przez po­żar, któ­ry w 1898 znisz­czył część za­byt­ko­wych wnętrz. Za­trud­nio­ny do od­bu­do­wy ar­chi­tekt Ta­de­usz Stry­jeń­ski zre­kon­stru­ował część daw­nych de­ko­ra­cji, a tak­że do­ko­nał pew­nych zmian w roz­pla­no­wa­niu po­miesz­czeń, m.in. jed­ną z baszt na­roż­nych ad­ap­to­wał na se­ce­syj­ną ka­pli­cę, ozda­bia­jąc ją współ­cze­sny­mi wi­tra­ża­mi i oł­ta­rzem współ­au­tor­stwa Jac­ka Mal­czew­skie­go. Ostat­nim przed­wo­jen­nym wła­ści­cie­lem re­zy­den­cji był Ro­man Do­lań­ski­ miesz­ka­ją­cy tu­taj do roku 1940, gdy ca­ły jego ma­ją­tek za­ję­ty zo­stał przez Niem­ców. Cza­sy dru­giej woj­ny świa­to­wej i krót­ki okres po jej za­koń­cze­niu w tra­gicz­ny spo­sób od­bi­ły swo­je pięt­no na sta­nie tech­nicz­nym zam­ku. Nie dba­li o nie­go ani hi­tle­row­cy, ani tym bar­dziej So­wie­ci, któ­rzy zde­wa­sto­wa­li jego wnę­trza pa­ląc w nich ogni­ska z po­sa­dzek i za­byt­ko­wych me­bli. W ro­ku 1945 na sku­tek tzw. re­for­my rol­nej obiekt prze­szedł na wła­sność Skar­bu Pań­stwa, nie wpły­nę­ło to jed­nak na po­pra­wę jego bytu. Do­pie­ro w 1958 zam­kiem za­in­te­re­so­wa­ło się Mi­ni­ster­stwo Prze­my­słu Che­micz­ne­go, w po­bli­żu Ba­ra­no­wa od­kry­to bo­wiem bo­ga­te zło­ża siar­ki i wraz z po­wsta­niem Za­głę­bia Siar­ko­we­go pod­ję­to de­cy­zję o re­stau­ra­cji za­byt­ku z prze­zna­cze­niem na cele ad­mi­ni­stra­cyj­ne i kul­tu­ral­ne. Pra­ce kon­ser­wa­cyj­ne za­koń­czo­no w 1965, w tym sa­mym roku otwar­to tu­taj mu­zeum wnętrz i hi­sto­rii zam­ku wy­po­sa­żo­ne ze zbio­rów wła­snych przez Mu­zeum Na­ro­do­we i Mu­zeum Woj­ska Pol­skie­go w War­sza­wie. Trzy lata póź­niej gmach prze­ka­za­no do użyt­ko­wa­nia kom­bi­na­to­wi Siar­ko­pol z sie­dzi­bą w Tar­no­brze­gu. Od roku 1997 wła­ści­cie­lem ze­spo­łu zam­ko­we­go w Ba­ra­no­wie San­do­mier­skim jest Agen­cja Roz­wo­ju Prze­my­słu S.A.


ZAMEK W LATACH 50. XX WIEKU



Po­wia­da­ją lu­dzie, iż ów wiel­ki po­żar, o któ­rym pa­mięć wciąż jest tu­taj ży­wa, nie wy­buchł wca­le z przy­czyn na­tu­ral­nych. Oto jed­na ze słu­żą­cych po­szła wie­szać bie­li­znę na stry­chu. Lo­kaj, o któ­rym mó­wio­no róż­nie, a któ­ry się do niej za­le­cał, po­szedł tam za nią. Tu cię dia­bli przy­nie­śli! — ode­zwa­ła się roz­złosz­czo­na dziew­czy­na. W tym mo­men­cie lo­kaj kla­snął w dło­nie i ca­ły za­mek sta­nął w pło­mie­niach.

Inni lu­dzie wspo­mi­na­ją ka­re­go ko­nia, któ­ry po­ja­wiać się miał w oko­li­cach re­zy­den­cji przed wie­czo­rem. Czę­sto pró­bo­wa­no go schwy­tać — bez­sku­tecz­nie. Po raz osta­ni ko­nia tego wi­dzia­no w la­tach 50–ych mi­nio­ne­go wie­ku, w cza­sie gdy ist­nie­ją­ca w Ba­ra­no­wie Spół­dziel­nia Rol­na mia­ła swe ma­ga­zy­ny w czę­ści po­miesz­czeń zam­ko­wych. Wów­czas to koń po­ja­wił się tuż ko­ło bra­my zam­ko­wej. Sam prze­wod­ni­czą­cy PGR-u usi­ło­wał go schwy­tać, ale — rzecz oczy­wi­sta — nie uda­ło mu się. Koń w pew­nej chwi­li znik­nął i ni­gdy już się nie po­ja­wił. Nikt ze świad­ków wy­da­rze­nia nie miał wte­dy wąt­pli­wo­ści, iż nie by­ło zja­wi­sko na­tu­ral­ne.

na podstawie "Duchy polskie" B. Wiernichowskiej i M. Kozłowskiego



FOTOGRAFIA ZAMKU PO POWOJENNEJ RENOWACJI, ROK 1969



znie­sio­ny przez Ra­fa­ła Lesz­czyń­skie­go dwór zaj­mo­wał za­chod­nią część i­stnie­ją­ce­go za­ło­że­nia. Przy­pusz­czal­nie by­ła to bu­dow­la jed­no lub dwu­trak­to­wa z sie­nią po­środ­ku i dwie­ma albo na­wet czte­re­ma basz­ta­mi al­kie­rzo­wy­mi na na­ro­żach. Jej skle­pio­ne przy­zie­mie mia­ło cha­rak­ter go­spo­dar­czo­-ad­mi­ni­stra­cyj­ny, pię­tro zaś — na­kry­te stro­pem — słu­ży­ło ce­lom miesz­kal­nym i re­pre­zen­ta­cyj­nym. Ce­chą cha­rak­te­ry­stycz­ną dwo­ru by­ło nie­ty­po­we, wy­so­kie przy­zie­mie, co mia­ło na celu ochro­nę po­miesz­czeń par­te­ru przed skut­ka­mi wy­le­wów Wi­sły.


REKONSTRUKCJA HIPOTETYCZNA DWORU Z 2. POŁOWY XVI STULECIA


a prze­ło­mie XVI i XVII stu­le­cia za­mek po­więk­szo­no i prze­bu­do­wa­no. Do ist­nie­ją­ce­go dwo­ru do­sta­wio­no pół­noc­ne i wschod­nie skrzy­dła, a od po­łu­dnia ca­łość za­mknię­to ścia­ną pa­ra­wa­no­wą z tra­pe­zo­wym ry­za­li­tem bram­nym — w ten spo­sób po­wstał pro­sto­kąt­ny dzie­dzi­niec oto­czo­ny z trzech stron re­ne­san­so­wy­mi kruż­gan­ka­mi. Dzie­dzi­niec ten, z uwa­gi na czę­sto wy­stę­pu­ją­ce w tej oko­li­cy po­wo­dzie, pod­nie­sio­no do po­zio­mu pierw­szej kon­dy­gna­cji, skąd na wyż­sze pię­tro pro­wa­dzi­ły ze­wnętrz­ne pa­rad­ne scho­dy z log­gią. Ścia­ny ze­wnętrz­ne zam­ku ozdo­bio­no bo­ga­tą ka­mie­niar­ką w sty­lu ma­nie­ry­stycz­nym, a jego szczy­ty zwień­czo­no de­ko­ra­cyj­ną at­ty­ką. Z tego okre­su po­cho­dzą m.in. za­cho­wa­ne do dziś ozdob­ne por­ta­le, ro­ze­ty i masz­ka­ro­ny na ko­lum­nach kruż­gan­ków, jak rów­nież wcze­sno­ba­ro­ko­we sztu­ka­te­rie zdo­bią­ce sa­lę basz­ty pół­noc­no­-w­schod­niej, zbu­do­wa­nej dla za­cho­wa­nia sy­me­trii za­ło­że­nia wraz z basz­tą po­łu­dnio­wo­-w­schod­nią. Basz­ty te wraz ze wznie­sio­nym w osi wschód-za­chód mu­rem nada­ły re­zy­den­cji for­mę obron­ną w sty­lu pa­laz­zo in for­tez­za.


WSPÓŁCZESNY PLAN 1. PIĘTRA ZAMKU: 1. RYZALIT BRAMNY, 2. BASZTY NAROŻNE, 3. GALERIA TYLMANOWSKA, 4. PARADNE SCHODY Z LOGGIĄ,
5. KRUŻGANKI, 6. SALA PORTRETOWA, 7. POMIESZCZENIA GOSPODARCZE, 8. SALA BANKIETOWA, 9. POKOJE HOTELOWE, 10. SALONY GOŚCINNE


od­czas pro­wa­dzo­nych w XVII stu­le­ciu prac ad­ap­ta­cyj­nych i bu­dow­la­nych od po­łu­dnio­wej stro­ny pa­ła­cu za­ło­żo­no nowy ob­wód for­ty­fi­ka­cyj­ny z dwo­ma rzę­da­mi strzel­nic zwień­czo­nych at­ty­ką. Ob­wód ten utwo­rzył ob­szer­ny dzie­dzi­niec, w któ­re­go wschod­niej czę­ści wznie­sio­no ze­spół bu­dyn­ków bram­nych, skła­da­ją­cy się z bra­my wjaz­do­wej, przed­bra­mia, zbro­jow­ni oraz mo­stu nad peł­nią­cą fun­kcję fosy rze­ką Krze­mie­ni­cą. Dru­gą bra­mę wjaz­do­wą zlo­ka­li­zo­wa­no w po­łu­dnio­wej czę­ści dzie­dziń­ca, tam też usta­wio­no za­bu­do­wa­nia o cha­rak­te­rze go­spo­dar­czym: kuch­nię, spi­żar­nię, staj­nię, go­rzel­nię i nie­wiel­kie wię­zie­nie. Ele­wa­cję za­chod­nią zam­ku prze­bu­do­wa­no w o­twar­tą ba­ro­ko­wą ga­le­rię, zmie­nio­no tak­że zwień­cze­nia baszt na­da­jąc ca­ło­ści for­mę do­sto­so­wa­ną do pa­nu­ją­cych pod ko­niec XVII wie­ku ka­no­nów. Wraz ze zmia­ną wy­stro­ju ze­wnętrz­ne­go i prze­bu­do­wą wnętrz po raz ko­lej­ny zmo­der­ni­zo­wa­no sys­tem umoc­nień, któ­ry w po­ło­wie XVIII stu­le­cia skła­dał się z ła­ma­nej lini wa­łów, re­da­nów i na­roż­nych ba­stio­nów o łącz­nej dłu­go­ści po­nad 1 ki­lo­me­tra!

PLAN ZAŁOŻENIA ZAMKOWEGO W POŁOWIE XVIII STULECIA:
1. ZAMEK, 2. OFICYNA, 3. STAJNIE, 4. WIĘZIENIE, 5. FORTYFIKACJE BASTIONOWE



kre­śla­ny cza­sa­mi mia­nem Ma­łe­go Wa­we­lu za­mek w Ba­ra­no­wie San­do­mier­skim na­le­ży do gro­na naj­le­piej roz­po­zna­wal­nych i naj­chęt­niej od­wie­dza­nych tego typu obiek­tów w Pol­sce. Po­ło­że­nie w za­cisz­nej oko­li­cy i są­siedz­two ma­low­ni­cze­go par­ku, w któ­rym zo­ba­czyć moż­na uni­kal­ne w na­szej sze­ro­ko­ści geo­gra­ficz­nej tu­li­pa­now­ce, po­wo­du­je że za­ką­tek ten ma swój flu­id, po­zy­tyw­ny kli­mat, choć w nie­któ­re dni nie war­to tu przy­jeż­dżać. Z uwa­gi na cha­rak­ter miej­sca od­ra­dzam wi­zy­ty w week­en­dy, zwłasz­cza w so­bo­ty, któ­re są zdo­mi­no­wa­ne przez przy­go­to­wa­nia do uro­czy­sto­ści we­sel­nych, a tu­ry­sta trak­to­wa­ny jest po ma­co­sze­mu. Mu­zeum zam­ko­we nie na­le­ży do zbyt oka­za­łych, część po­miesz­czeń jest bo­wiem wy­ko­rzy­sty­wa­na do ce­lów ko­mer­cyj­nych. Pro­wa­dze­ni przez prze­wod­ni­ka — w na­szym przy­pad­ku by­ła to oso­ba o du­żej wie­dzy i wy­so­kiej kul­tu­rze oso­bi­stej — zwie­dza­my na po­czą­tek usy­tu­owa­ną na par­te­rze ka­pli­cę z wy­po­sa­że­niem na­wią­zu­ją­cym sty­lem do XX-wiecz­nej se­ce­sji. Po­zo­sta­łe eks­po­zy­cje znaj­du­ją się na pierw­szej kon­dy­gna­cji, któ­rą zdo­by­wa­my wcho­dząc po z­do­bio­nych her­ba­mi szla­chec­ki­mi kunsz­tow­nych scho­dach wa­chla­rzo­wy­ch. Wy­sta­wy te to za­le­d­wie kil­ka kom­nat, m.in. Sala Por­tre­to­wa z wi­ze­run­ka­mi kró­lów pol­skich, roz­ja­śnio­na rów­nym rzę­dem wiel­kich okien Ga­le­ria Tyl­ma­now­ska z bo­ga­tą sztu­ka­te­rią i pięk­ny­mi o­bra­za­mi w stiu­ko­wych ra­ma­ch przed­sta­wia­ją­cy­mi pa­no­ra­my miast wło­skich, basz­tę Fal­co­nie­go, a tak­że nie­zbyt cie­ka­we Sa­lo­ny. Zwie­dza­nie ca­ło­ści zaj­mu­je oko­ło 45 mi­nut. Od nie­daw­na w zam­ku udo­stęp­nio­na jest tzw. zbro­jow­nia ry­cer­ska ze sty­li­zo­wa­ną na hi­sto­rycz­ne scen­ki wy­sta­wą zbroi i uni­for­mów woj­sko­wych.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

GALERIA TYLMANOWSKA W SKRZYDLE ZACHODNIM



Zespół Zamkowo-Parkowy
ul. Zamkowa 22
39-450 Baranów Sandomierski
tel: (15) 811 80 40 , wewn. 421
e-mail: muzeum(at)baranow.com.pl

Wystawy zamkowe czynne przez cały tydzień
Godziny otwarcia:
1 kwiecień - 30 wrzesień: 9.00-18.00
1 październik - 31 październik: 9.00-17.00
1 listopad - 31 marzec: 9.00-16.00

Ceny biletów:
normalny - 15 zł, ulgowy - 8 zł, rodzinny - 35 zł



IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

KLATKA SCHODOWA NA DZIEDZIŃCU


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

PRZED ZAMKIEM



Re­ne­san­so­wy gmach wie­lo­krot­nie wy­ko­rzy­sty­wa­ny był jako wdzięcz­ne tło dla fil­mow­ców. Naj­słyn­niej­sza sce­na z zam­kiem w tle to ta z se­ria­lu „Czar­ne Chmu­ry” gdzie Ba­ra­nów za­grał sie­dzi­bę het­ma­na So­bie­skie­go i gdzie pięk­na Anna Ostrow­ska ma­cha­jąc zgrab­ną rącz­ką zbie­ga po wa­chla­rzo­wych scho­dach pro­sto w sil­ne ra­mio­na uko­cha­ne­go puł­kow­ni­ka Do­wgir­da. Krę­co­no tu też m.in.: „Bar­ba­rę Ra­dzi­wił­łów­nę” i „Klej­not wol­ne­go su­mie­nia”



IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

RENESANSOWE KRUŻGANKI NA DRUGIEJ KONDYGNACJI



ara­nów San­do­mier­ski znaj­du­je się kil­ka­na­ście ki­lo­me­trów na po­łu­dnie od Tar­no­brze­gu, przy dro­dze kra­jo­wej 985 pro­wa­dzą­cej do Miel­ca. Choć ze­spół zam­ko­wo­-par­ko­wy le­ży na pe­ry­fe­riach mia­stecz­ka, pro­ble­mów z do­jaz­dem być nie po­win­no, a to dzię­ki umie­jęt­nie roz­sta­wio­nym dro­go­wska­zom, któ­re spraw­nie pro­wa­dzą nas do celu. Sa­mo­chód zo­sta­wia­my na nie­wiel­kim płat­nym par­kin­gu vi­s-a­-vis bra­my wej­ścio­wej do par­ku.
(2015, fotografie z 2008)





1. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
2. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
3. K. Stępińska: Pałace i zamki w Polsce dawniej i dziś, KAW 1977
4. A. R. Sypek: Zamki i warownie ziemi sandomierskiej, Trio 2003
5. B. Wernichowska, M. Kozłowski: Duchy polskie, PTTK Kraj 1978


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK OD STRONY OGRODÓW WŁOSKICH



Tarnobrzeg-Dzików - fortalicjum rycerskie XVw., ob. pałac, 17 km
Sandomierz - zamek królewski XIVw., 32 km
Rzemień - wieża mieszkalno-obronna XVw., 37 km
Przecław - fortalicjum rycerskie XVIw., ob. pałac, 42 km



STRONA GŁÓWNA