STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BOBROWNIKI

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BUKOWIEC

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CIESZYN

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

CZORSZTYN

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GLIWICE

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOLCZEWO

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KAMIENNA GÓRA

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MUSZYNA

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIEDZICA

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

NOWY SĄCZ

NOWY WIŚNICZ

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PACZKÓW

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PSZCZYNA

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

ROŻNÓW ZAMEK DOLNY

ROŻNÓW ZAMEK GÓRNY

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIERAKÓW

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STARY SĄCZ

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK W KORZKWI - WIDOK OD POŁUDNIOWEGO WSCHODU



e­dług zgod­nej opi­nii his­to­ry­ków nie­wiel­ki za­mek w Korz­kwi sta­no­wił re­a­li­za­cję ry­cer­skiej ro­dziny Za­kli­ków her­bu Sy­ro­kom­la. Je­go pow­sta­nie da­tu­je się na okres po ro­ku 1352, w któ­rym po ka­tas­tro­fie bu­do­wla­nej zam­ku w Wiel­kiej Wsi sę­dzia kra­kow­ski Jan de Sy­ro­kom­lya na­był - w za­mian za wy­gon w są­sied­nim Gie­buł­to­wie i 130 grzy­wien do­pła­ty mon­tem di­ci­tur in vul­ga­ri Korz­kyew, nie­za­gos­po­da­ro­wa­ną zie­mię na­le­żą­cą wcześ­niej do bra­ci Ja­czko i Ste­yu­sa z Przy­bys­ła­wic. Ist­nie­nie mu­ro­wa­nej sie­dzi­by poś­wiad­cza spo­rzą­dzo­na w XIV wie­ku do­ku­men­ta­cja: w 1388 wzmian­ko­wa­ny był Math­ias bur­gra­bius de Corz­kiew, z ko­lei w za­pis­ce są­du z ro­ku 1400 fi­gu­ru­je Jo­ha­ni vi­ca­rio de sub­cas­tro Korz­kwa. W okre­sie wiel­kiej woj­ny z Za­ko­nem Krzy­żac­kim 1409-11 pa­nem na Korz­kwi był Za­kli­ka, wcześ­niej bur­gra­bia Czor­szty­na, któ­ry pod Grun­wal­dem do­wo­dził 47. cho­rąg­wią ro­do­wą, i któ­ry od­zna­czył się w bit­wie pod Ko­ro­no­wem, skąd zos­tał wys­ła­ny do kró­la z wieś­cia­mi o od­nie­sio­nym zwy­cięs­twie wojsk pol­skich.


IMG BORDER=1 style=

SKRZYDŁO POŁUDNIOWE ZAMKU



Naz­wa wsi jesz­cze w XV wie­ku nie by­ła ani or­to­gra­ficz­nie, ani fo­ne­tycz­nie us­ta­lo­ną. Częś­ciej pi­sa­no ją Corz­kew, Korz­kyew, Korz­kwa, rza­dziej Co­rzek­wa, Co­rzeq­uia, Co­rzeq­uicza a cza­sa­mi na­wet Korz­cąu­ya, co w więk­szoś­ci po­da­nych przy­kła­dów we­dług sta­ro­pol­skiej e­ty­mo­lo­gii oz­na­czać mo­że kiel­nię al­bo wiel­ką łyż­kę, wa­rzą­chew. Być mo­że pra­źród­ła te­go ter­mi­nu szu­kać na­le­ży w po­ło­że­niu zam­ko­we­go wzgó­rza, któ­re z trzech stron o­pły­wa stru­mień, a ono sa­me wzno­si się, ja­ko o­krąg­łość al­bo wy­pu­kłość wiel­kiej łyż­ki. Stru­mień ten, zwa­ny Korz­kiew­ką, w póź­nym śred­nio­wie­czu o­kreś­la­ny był ja­ko Ko­rzek­wi­ca, na­to­miast przed 1352 funk­cjo­no­wał jesz­cze pod sta­rą, nie zwią­za­ną ze wzgó­rzem naz­wą Bieś­ni­ca.



KORZKIEW - W TLE ZAMEK, RYS. J. PESZKE, 1805


od­sę­dek Za­kli­ka zmarł w kwiet­niu 1420 po­zos­ta­wia­jąc kil­ku sy­nów, wśród nich Mi­ko­ła­ja, wy­mie­nio­ne­go w za­pis­kach są­do­wych ja­ko właś­ci­cie­la dóbr w ro­ku 1422. W mię­dzy­cza­sie ród Sy­ro­kom­lów za­czął zwać się pa­na­mi z Korz­kwi, a póź­niej Korz­kiew­ski­mi, zaś ich sie­dzi­ba - na­der skrom­na w swej pier­wot­nej for­mie - zos­ta­ła wzmoc­nio­na o zes­pół bram­ny i wy­sta­ją­ce po­za li­nie mu­rów basz­ty. Po Mi­ko­ła­ju gos­po­da­ro­wał tu Sta­nis­ław, dzie­dzic Grę­by­nic, Wiel­kiej Wsi i Ma­szyc, os­tat­ni męs­ki przed­sta­wi­ciel ro­du, któ­ry nie do­cze­kaw­szy się po­tom­ka po mie­czu do­żył do póź­nej sta­roś­ci u­mie­ra­jąc w ro­ku 1482. Czte­ry la­ta póź­niej je­go cór­ka Bar­ba­ra od­sprze­da­ła Korz­kiew wraz z pod­leg­ły­mi po­siad­łoś­cia­mi za 600 zło­tych wę­gier­skich cho­rą­że­mu prze­mys­kie­mu Ste­fa­no­wi Świę­to­peł­ko­wi Bo­les­tra­szyc­kie­mu z Irządz. Po Bo­les­tra­szyc­kim wieś dzie­dzi­czył Mi­ko­łaj Cho­rą­życ, jed­nak szyb­ko ją sprze­dał nie za­pi­su­jąc się ni­czym szcze­gól­nym w his­to­rii wa­row­ni.


SZKIC Z WIDOKIEM ZAMKU W XIX WIEKU


a­byw­cą zam­ku wraz z ro­la­mi fol­war­czny­mi, sta­wa­mi, la­sa­mi i in­ny­mi przy­na­leż­noś­cia­mi zos­tał przed­sta­wi­ciel za­moż­ne­go pa­tryc­ja­tu kra­kow­skie­go Piotr Kru­pek. Nie wie­my o nim zbyt wie­le po­nad to, że zmarł w ro­ku 1538 po­zos­ta­wia­jąc sy­na Pio­tra i cór­kę Bar­ba­rę, mię­dzy któ­rych do­ko­na­no rów­ne­go po­dzia­łu ma­jąt­ku, tj. po pół wa­row­ni wraz z po­ło­wą pię­ciu przy­leg­łych wsi. Piotr wkrót­ce za kwo­tę 5,000 zło­tych pol­skich od­dał swą część oj­co­wiz­ny sios­trze i jej mę­żo­wi Mi­ko­ła­jo­wi Jas­kie­ro­wi, pi­sa­rzo­wi miej­skie­mu kra­kow­skie­mu. Gdy Mi­chał rok póź­niej zmarł, Bar­ba­ra wraz z sy­nem Se­ra­fi­nem przez kil­ka lat szu­ka­li na­byw­cy i w koń­cu w ro­ku 1545 za su­mę 5,500 flo­re­nów prze­ka­za­li za­mek ra­zem z klu­czem korz­kiew­skim Pio­tro­wi Zbo­row­skie­mu, a kie­dy i ten w 1557 ro­ku wy­zio­nął du­cha, po­sia­dłość przesz­ła w rę­ce bra­ta Mar­ci­na o­raz je­go żo­ny An­ny i ich szes­naś­cior­ga dzie­ci. Na­le­żą­cy do gro­na fa­wo­ry­tów kró­lew­skich Mar­cin Zbo­row­ski za­sły­nął z awan­tur­ni­czej pos­ta­wy pod­czas woj­ny ko­ko­szej i eg­ze­ku­cji knia­zia Dy­mit­ra San­gusz­ki, mę­ża Hal­szki z Os­tro­ga. W ro­ku 1565 ma­ją­tek po nim ob­jął syn Mi­ko­łaj, jed­nak już sie­dem lat póź­niej ja­ko właś­ci­ciel dóbr wys­tę­pu­je w do­ku­men­tach są­do­wych Szy­mon, pro­boszcz koś­cio­ła bo­żo­grob­ców w Mie­cho­wie, któ­ry po­cho­dzić miał z Sza­niaw­skich, lecz przez wdzięcz­ność dla ro­dzi­ny swych o­pie­ku­nów przy­brał naz­wis­ko Łu­gow­ski i na­byw­szy Korz­kiew z przy­leg­łoś­cia­mi w 1577 ro­ku zos­ta­wił je sios­trzeń­com Sta­nis­ła­wo­wi o­raz Ja­no­wi Łu­gow­skim.


DRZEWORYT>NA PODSTAWIE RYSUNKU F. KOSTRZEWSKIEGO, TYGODNIK ILUSTROWANY 1860


1587 ro­ku sta­ła się Korz­kiew na krót­ko a­re­ną wy­da­rzeń wo­jen­nych. Gdy Mak­sy­mil­ian III Hab­sburg, ce­sar­ski ar­cy­ksią­żę i pre­ten­dent do tro­nu pol­skie­go po śmier­ci kró­la Ste­fa­na Ba­to­re­go pod­ciąg­nął z woj­ska­mi pod sto­łecz­ny Kra­ków, na zam­ku za­trzy­mał się od­dział pie­cho­ty pod wo­dzą stron­ni­ków aus­triac­kich Stad­nic­kie­go i Ros­ma­na. Nie­ba­wem pod os­ło­ną no­cy od­dział ten na­pad­nię­ty zos­tał jed­nak i roz­bi­ty przez woj­ska het­ma­na Za­moy­skie­go, stron­ni­ka szwedz­kie­go kan­dy­da­ta do ko­ro­ny Zyg­mun­ta Wa­zy. Póź­niej ma­ją­tek prze­cho­dził w dro­dze dzie­dzi­cze­nia na ko­lej­ne po­ko­le­nia Łu­gow­skich: świet­nie jak na owe cza­sy wyk­ształ­co­ne­go Ale­ksan­dra, a po­tem je­go sy­na Ja­na, któ­ry zmarł w 1650 ro­ku, a przed u­pły­wem dwóch lat od tej śmier­ci wy­mar­ła je­go ro­dzi­na, co do­pro­wa­dziło do wy­gaś­nię­cia ro­du Łu­gow­skich. Wieś Korz­kiew w efek­cie po­dzia­łów ro­dzin­nych dos­ta­ła się w rę­ce pod­ko­mo­rze­go kra­kow­skie­go Mi­cha­ła Jor­da­na, o któ­rym wie­my, że miał tu swą sie­dzi­bę i licz­nym o­to­czo­ny dwo­rem gos­po­dar­ką się ba­wił. Po Mi­cha­le do­bra ob­jął syn Fran­ci­szek Jor­dan Woj­nic­ki, po Fran­cisz­ku zaś dzie­dzi­czył je Mi­chał Ste­fan, sta­ros­ta dob­czyc­ki, au­tor prze­bu­do­wy zam­ku w sty­lu włos­kim, gdzie goś­cić miał sa­me­go kró­la Au­gus­ta III. Kie­dy w ro­ku 1741 ów Mi­chał zmarł, część je­go ma­jąt­ku z Korz­kwią cum for­ta­li­to cum cu­ria et pra­dis ibi­dem si­tis i oko­licz­ny­mi fol­war­ka­mi prze­jął syn Adam Jor­dan, wo­je­wo­da brac­ław­ski i os­tat­ni - jak się nie­ba­wem o­ka­za­ło - przed­sta­wi­ciel ro­du na tych zie­miach.


WIDOK NA ZAMEK OD POŁUDNIOWEGO ZACHODU, 1910


trzy­ma­ne­go spad­ku Adam Jor­dan nie prze­ka­zał swo­im dzie­ciom, któ­rych być mo­że nie miał, lecz sprze­dał czter­naś­cie lat po śmier­ci oj­ca wo­je­wo­dzie łę­czyc­kie­mu Te­o­do­ro­wi Wes­se­lo­wi, właś­ci­cie­lo­wi Ogro­dzień­ca i Smo­le­nia. No­wy gos­po­darz wkrót­ce za­dłu­żył się na ty­le po­waż­nie, że w ro­ku 1775 zmu­szo­ny zos­tał od­dać do­bra korz­kiew­skie wraz z zam­kiem szwa­gro­wi Elia­szo­wi Wo­dzic­kie­mu, ten na­to­miast dwa la­ta póź­niej prze­ka­zał je bra­tu Ja­ku­bo­wi. Ja­kub Wo­dzic­ki o­ka­zał się być os­tat­nim sta­łym miesz­kań­cem zam­ku. Po je­go śmier­ci w 1805 ro­ku żo­na Ele­o­no­ra z Dem­bow­skich Wo­dzic­ka prze­nios­ła się do po­ło­żo­ne­go u pod­nó­ża gó­ry zam­ko­wej dwor­ku, ota­cza­jąc go roz­leg­łym par­kiem an­giel­skim, o za­mecz­ku zaś a­no­ni­mo­wy au­tor na­pi­sał, że od­tąd skła­nia się on ku upad­ko­wi. W 1837 Korzkiew na mo­cy za­pi­sów spad­ko­wych właś­ci­ciel­ki tra­fi­ła w rę­ce bra­tan­ka jej mę­ża Ja­ku­ba Wo­dzic­kie­go, któ­ry dzie­sięć lat póź­niej u­marł, z cze­go skrzęt­nie sko­rzys­tał je­go syn Ka­zi­mierz sprze­da­jąc ro­dzin­ne do­bra za quan­tum 335000 zło­tych. Jó­zef Se­del­ma­yer, no­wy gos­po­darz, wy­ko­nał pod­sta­wo­we pra­ce re­mon­to­we w opusz­czo­nych od dwóch po­ko­leń mu­rach, mo­ty­wem tych po­czy­nań nie by­ła jed­nak ro­man­tycz­na na­tu­ra Jó­ze­fa, lecz wzglę­dy na wskroś prag­ma­tycz­ne, od­tąd bo­wiem za­mek peł­nić miał ma­ło zasz­czyt­ną funk­cję fol­war­czne­go spich­rza.


WIDOK OD STRONY PÓŁNOCNO-ZACHODNIEJ, 1910



W pierw­szej po­ło­wie XVII stu­le­cia zna­le­zio­no w Korz­kwi wiel­ki skarb skła­da­ją­cy się z 800 mo­net rzym­skich po­cho­dzą­cych z okre­su od Ne­ro­na do Kom­mo­du­sa, tj. sprzed 200 r. n.e. Mo­ne­ty te, o cał­ko­wi­tej wa­dze 2.780 gra­mów, prze­to­pio­no w pięk­ny ku­fel, a 188 naj­le­piej za­cho­wa­nych wto­pio­no w na­czy­nie na­le­żą­ce o­bec­nie do eks­po­na­tów Mu­ze­um Na­ro­do­we­go w Poz­na­niu. O je­go po­cho­dze­niu in­for­mu­je na­pis ła­ciń­ski, któ­ry w prze­kła­dzie pol­skim brzmi: Oracz o­rząc po­le w Korz­kwi wy­o­rał płu­giem to bo­gac­two, z któ­re­go jest dzban. Daw­na For­tu­no bę­dę cię już pił z peł­ne­go dzba­na, nie szu­ka­na dłu­go, cho­ciaż mi daw­no wpły­wasz.



RUINA NA PRZEDWOJENNEJ FOTOGRAFII


o śmier­ci Se­del­ma­ye­ra wieś Korz­kiew częs­to prze­cho­dzi­ła z rąk do rąk. W 1879 ro­ku ku­pił ją Bo­gu­mił Je­zie­miń­ski, ale już trzy la­ta póź­niej sprze­dał Hen­ry­ko­wi Wie­licz­ko, po któ­rym w ro­ku 1890 pra­wa do niej na­był Pa­weł Bys­try Ba­de­ni. Kie­dy Ba­de­ni zmarł, w 1897 bo­ga­ty klucz korz­kiew­ski prze­szedł na włas­ność Ma­rii Gius­ti­nia­ni i Ka­ro­la Gu­ziń­skie­go - w tym cza­sie za­mek wy­ko­rzys­ty­wa­ny był ja­ko la­mus. Jed­nak stan je­go sys­te­ma­tycz­nie po­gar­szał się, o czym do­wia­du­je­my się z przy­go­to­wa­ne­go w 1912 in­wen­ta­rza, w któ­rym pi­sa­no, iż bu­dy­nek głów­ny po­kry­wa moc­no znisz­czo­ny dach, nie ist­nie­je już przy­bu­dów­ka sa­nivtar­na ani log­gia wej­ścio­wa, zaś prze­jazd bram­ny znaj­du­je się w ru­i­nie. Na­dzie­je na po­pra­wę sy­tu­a­cji po­ja­wi­ły się do­pie­ro w la­tach 60. XX wie­ku, gdy przy kra­kow­skim PTTK za­wią­zał się Ko­mi­tet dla Ba­dań i Za­bez­pie­cze­nia Zam­ku w Korz­kwi - nies­te­ty bar­dzo szyb­ko o­ka­za­ło się, że dzia­łal­ność ko­mi­te­tu o­gra­ni­czy­ła się za­led­wie do wzmoc­nie­nia mu­rów gma­chu głów­ne­go i od­gru­zo­wa­nia je­go wnętrz. Wiel­kie zmia­ny na­desz­ły do­pie­ro wraz z po­ja­wie­niem się tu­taj w 1997 ro­ku pry­wat­ne­go in­wes­to­ra, któ­re­go za­pał i pie­nią­dze do­pro­wa­dzi­ły do zre­a­li­zo­wa­nej kil­ka lat te­mu peł­nej i rze­tel­nej re­kon­struk­cji wa­row­ni.


ZAMEK W 1934 ROKU



Pierw­sze­go lip­ca 1968 w Ga­ze­cie Kra­kow­skiej u­ka­zał się tekst: Nie jest dla ni­ko­go ta­jem­ni­cą, że Pol­ska to kraj za­sob­ny w za­byt­ki, ale nie wszys­cy zda­ją so­bie spra­wę z te­go, jak wie­le cen­nych i pięk­nych nieg­dyś pa­ła­cy­ków i zam­ków stoi te­raz bez­pań­sko; pus­te, po­ros­łe tra­wą zdane na łas­kę ka­pryś­nej przy­ro­dy. Jed­nym z ta­kich o­biek­tów był za­mek w Korz­kwi, któ­ry na prze­ło­mie lat 60 i 70-ych wzbu­dzał du­że za­in­te­re­so­wa­nie lo­kal­nej pra­sy. Wte­dy to bo­wiem z ini­cja­ty­wy dzia­ła­cza kra­kow­skie­go PTTK Je­rze­go Ma­łec­kie­go roz­po­czę­ła się wiel­ka ak­cja przy­wró­ce­nia korz­kiew­skie­mu zam­ko­wi daw­nej świet­no­ści. Od­gru­zo­wa­no kom­na­ty na par­te­rze i pierw­szym pięt­rze do­mu miesz­kal­ne­go, upo­rząd­ko­w­no piw­ni­ce, część mu­rów o­sło­nię­to da­chem. Pla­ny prze­wi­dy­wa­ły za­wią­za­nie tu­taj schro­nis­ka tu­rys­tycz­ne­go, mu­ze­um zam­ków ju­raj­skich o­raz świe­tli­cy dla miesz­kań­ców wsi. W cią­gu ro­ku rę­ko­ma "ochot­ni­czej" mło­dzie­ży o­czysz­czo­no dzie­dzi­niec zam­ko­wy aż do właś­ci­we­go po­zio­mu, cał­ko­wi­cie od­sło­nio­no re­ne­san­so­we mu­ry ob­ron­ne i piw­ni­cę przy bra­mie wjaz­do­wej, spod po­roś­nię­te­go krze­wa­mi i ziel­skiem ru­mo­wis­ka od­ko­pa­no resz­tki śred­nio­wiecz­ne­go pier­ście­nia go­tyc­kich mu­rów, fo­sy o­raz frag­men­ty daw­nych bas­tio­nów. Za­koń­cze­nie prac pla­no­wa­no na rok 1973, aby w ten spo­sób ucz­cić stu­le­cie pol­skiej tu­rys­ty­ki. Nies­te­ty, jak to częs­to w PRL-u by­wa­ło, oka­za­ło się to nie­wy­ko­nal­ne. Ze wzglę­du na brak fun­du­szy pra­ce wstrzy­ma­no w 1975, a za­mek po­padł w za­pom­nie­nie.



ZAMEK W KORZKWI, STAN PRAWDOPODOBNIE Z LAT 70. XX WIEKU



oz­pla­no­wa­nie za­ło­że­nia ob­ron­ne­go zos­ta­ło dos­to­so­wa­ne do kształ­tu wzgó­rza, któ­re scho­dzi głę­bo­ko w do­li­nę Korz­kiew­ki i w tym miej­scu two­rzy jej za­ko­le. Wzgó­rze o­pa­da stro­my­mi sto­ka­mi z trzech stron, je­dy­nie od po­łud­nio­we­go wscho­du łą­czy go z są­sied­nim, nie­co wyż­szym wznie­sie­niem wąs­ka prze­łęcz - tę­dy właś­nie wy­ty­czo­no dro­gę do zam­ku. Na kul­mi­na­cji ska­ły w dru­giej po­ło­wie XIV wieku wznie­sio­no z ka­mie­ni wa­pien­nych wie­żę miesz­kal­ną (1), w pla­nie zbli­żo­ną do pros­to­ką­ta o wy­mia­rach 9x12 me­trów, o gru­boś­ci mu­rów ma­gis­tral­nych do­cho­dzą­cej do 2,5 me­tra. Wie­żę tę oto­czo­no wie­lo­bocz­nie za­ła­mu­ją­cym się mu­rem ob­wo­do­wym o wy­so­koś­ci do 7 me­trów, ogra­ni­cza­ją­cym od po­łud­nia nie­wiel­ki dzie­dzi­niec. Wej­ście do zam­ku pro­wa­dzi­ło przez wąs­ki ot­wór bram­ny w po­łud­nio­wej częś­ci mu­ru - być mo­że dos­tę­pu do nie­go bro­nił most zwo­dzo­ny, co su­ge­ru­je od­kry­ty na osi trak­tu ko­mu­ni­ka­cyj­ne­go mu­rek o­po­ro­wy.


REKONSTRUKCJA ZAMKU XIV-WIECZNEGO WG J. SALMA


2. lub 3. kwar­cie XV wie­ku po­tom­ko­wie Ja­na z Sy­ro­kom­li u­zu­pełni­li ist­nie­ją­ce za­ło­że­nie pros­to­kąt­ny­mi basz­ta­mi (2) wznie­sio­ny­mi na zew­nątrz po­łud­nio­we­go mu­ru, jed­ną po wschod­niej stro­nie bra­my, dru­gą w częś­ci za­chod­niej, o­bok stud­ni (3). Pod ko­niec XV stu­le­cia w pół­noc­no-wschod­niej częś­ci zes­po­łu dos­ta­wio­no skrzyd­ło miesz­kal­ne (4) uzu­peł­nio­ne u schył­ku XVI wie­ku o czte­ro­biego­wą klat­kę scho­do­wą prze­kry­tą skle­pie­nia­mi ko­leb­ko­wy­mi nad bie­ga­mi i krzy­żo­wy­mi nad po­des­ta­mi scho­dów. W tym sa­mym mniej wię­cej o­kre­sie skle­pie­nia ko­leb­ko­we po­ja­wi­ły się w sa­li par­te­ru śred­nio­wiecz­nej wie­ży o­raz w piw­ni­cach skrzyd­ła pół­noc­no-wschod­nie­go. Przed wej­ściem do częś­ci miesz­kalnej, w jej po­łud­nio­wo-wschod­nim na­roż­ni­ku pow­sta­ła pięt­ro­wa log­gia (5) o wys­tro­ju re­ne­san­so­wym wy­cho­dzą­ca na bru­ko­wa­ny kos­tką dzie­dzi­niec głów­ny (6). Dzie­dzi­niec ten od stro­ny po­łud­nio­wej zam­knię­ty był wspom­nia­nym wy­żej mu­rem ob­wo­do­wym z włą­czo­nym w je­go ciąg par­te­ro­wym bu­dyn­kiem bram­nym (7).


PLAN ZAMKU PRZED ODBUDOWĄ WG J. NIEWALDY: 1. WIEŻA GOTYCKA, 2. BASZTY PRZY MURZE POŁUDNIOWYM,
3. STUDNIA, 4. PN.WSCH. SKRZYDŁO MIESZKALNE, 5. LOGGIA, 6. DZIEDZINIEC, 7. PRZEJAZD BRAMNY



d­bu­do­wa­ny w pierw­szej de­ka­dzie te­go wie­ku za­mek sta­no­wi o­bec­nie włas­ność pry­wat­ną i peł­ni funk­cje ho­te­lo­wo-kon­fe­ren­cyj­ne. Sta­no­wi on główną at­rak­cję Korz­kiew­skie­go Par­ku Kul­tu­ro­we­go, w skład któ­re­go wcho­dzi rów­nież sta­ran­nie u­trzy­ma­ny za­byt­ko­wy zes­pół par­ko­wy, po­ło­żo­ny na są­sied­nim wzgó­rzu koś­ció­łek, a tak­że u­kie­run­ko­wa­na na lo­kal­ną tu­rys­ty­kę część ma­low­ni­czej Do­li­ny Korz­kiew­ki. Nie­ste­ty, za­mek nie jest u­dos­tęp­nio­ny do zwie­dza­nia.


Zamek w Korzkwi
Korzkiew koło Ojcowa
32-088 Przybysławice
tel. (12) 419 55 90
e-mail: zamek(at)donimirski.com



IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

NA DZIEDZIŃCU ZAMKOWYM



orz­kiew to nie­wiel­ka wieś po­ło­żo­na na po­łud­nio­wy wschód od Oj­cow­skie­go Par­ku Na­ro­do­we­go, oko­ło 15 km na pół­noc od cen­trum Kra­ko­wa. Za­mek stoi na wzgó­rzu nie­o­po­dal szko­ły - dzię­ki do­bre­mu oz­na­ko­wa­niu nie ma więk­szych pro­ble­mów z do­tar­ciem do ce­lu. Sa­mo­chód za­par­ko­wać moż­na na par­kin­gu szkol­nym lub przy po­ło­żo­nej u stóp gó­ry zam­ko­wej ba­zie ZHP. Korz­kiew le­ży dość da­le­ko od głów­nych tras ko­mu­ni­ka­cyj­nych, naj­le­piej więc wy­brać się tu włas­nym środ­kiem tran­spor­tu. (ma­pa zam­ków Ma­ło­pol­ski)





1. M. Antoniewicz: Zamki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej..., (a) DiG 2002
2. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
3. K. Mika: Średniowieczny zamek w Korzkwi, Kraków 2007
4. W. Niewalda: Średniowieczny zamek w Korzkwi, Teki Krakowskie 2/1995
5. R. Sypek: Zamki i obiekty warowne Jury Krakowsko-Częstochowskiej, CB
6. P. S. Szlezynger: Zamek Korzkiew, Rzeczoznawca Małopolski 5/2007
7. S. Tomkowicz: Dwór obronny szlachecki z XVIw. w Korzkwi


IMG BORDER=1 style=


Wielka Wieś (Biały Kościół) - pozostałości zamku rycerskiego XIVw., 7 km
Ojców - ruina zamku królewskiego XIVw., 7 km
Kraków - zamek królewski na Wawelu , 15 km
Pieskowa Skała - zamek królewski XIV-XVIIw., 17 km
Morawica - plebania XVIIw., na miejscu dawnego zamku, 20 km
Wysocice - romański kościół obronny XII/XIIIw., 20 km



STRONA GŁÓWNA

tekst: 2013
fotografie: 2009